wizards

Już w sobotę swój pierwszy mecz w NBA Summer League w Las Vegas rozegrają Washington Wizards. W momencie kiedy piszę ten tekst, zespół posiada cztery miejsca w składzie i jedynie trzy miliony dolarów w salary. W związku z tym, w odróżnieniu od zeszłego roku, zawodnicy zaproszeni przez Wizards do Vegas mają o co walczyć. Przedstawiam skład drużyny z D.C. na ligę letnią, wraz z komentarzem i moją oceną ich szans na kontrakt.

Rozgrywający:

D.J. Cooper – 26 lat, 180cm, 80kg, ostatnio grał w AS Monaco Basket (7,2 pkt, 6,8 ast, 1,8 stl), ciekawostka: od 2014 roku posiada bośniacki paszport. Szansa na kontrakt: 1/10.

Cooper to niski, szybki rozgrywający, który całą swoją profesjonalną karierę grał w dobrych europejskich klubach. Jego gra może się spodobać, ale absolwenta uczelni Ohio prawie na pewno w Wizards w przyszłym sezonie nie zobaczymy, bo zespół ma już na tej pozycji Johna Walla, Tomasa Satoransky’ego i Treya Burke’a.

Sterling Gibbs – 23 lata, 185cm, 84kg, ostatnio grał na uczelni Connecticut (12,3 pkt, 2,3 ast, 38% FG), ciekawostka: występował dla trzech różnych uczelni (Texas, Seton Hall, UConn). Szansa na kontrakt: 1/10.

Po transferze z Seton Hall do UConn, Gibbsowi wyraźnie spadły statystyki, włącznie z procentami skuteczności. Podobnie jak w przypadku Coopera, jego szanse na angaż są niewielkie głównie przez mocną obsadę jego pozycji w Wizards. W dodatku wydaje się on mniej interesującym zawodnikiem od absolwenta Ohio, jednak ich szanse stawiam na równi, ze względu na potencjalną chęć inwestycji w młodszego gracza.

Tywain McKee – 30 lat, 188cm, 84kg, ostatnio grał w Le Mans Basket (14,1 pkt, 4,3 ast, 4 zb), ciekawostka: występował już dla Wizards podczas Summer League 2009. Szansa na kontrakt: 0/10.

W przypadku McKee, do wspominanego już problemu obsady Wizards na tej pozycji, dochodzi kwestia jego wieku. McKee to prawdziwy podróżnik, który grał w wielu zakątkach świata. Jego obecność w składzie, to dobra robota agenta, który szuka mu pracy na kolejny sezon. W Wizards nie zagra na pewno.

Rayshawn Simmons – 23 lata, 191cm, 84kg, ostatnio grał na uczelni Central Michigan (12,1 pkt, 4,9 ast, 4,2 zb), ciekawostka: jest rekordzistą kilku statystyk dotyczących podań w szkole średniej…w futbolu amerykańskim. Szansa na kontrakt: 0/10.

To nieco inny typ zawodnika, niż Gibbs, z którym porównywałbym go ze względu na wiek. Simmons jest wysokim playmakerem, który choć wykręcał lepsze statystyki rzutowe od Gibbsa, nie jest dobrym strzelcem trzypunktowym, w dodatku występował na znacznie mniej renomowanej uczelni. Stąd nie widzę szans, by Wizards znaleźli dla niego miejsce. Skauci z Europy powinni się jednak przyglądał.

*Wg niepotwierdzonych doniesień do drużyny w Vegas dołączył może też Nate Wolters, były gracz kilku klubów NBA.

Rzucający obrońcy i niscy skrzydłowi:

Shawn Dawson – 23 lata, 198cm, 88kg, ostatnio grał w Maccabi Rishon Le-Zion (15,1 pkt, 5,7 zb, 1,1 blk), ciekawostka: wychował się w Izraelu, gra w tamtejszej lidze od juniorów. Szansa na kontrakt: 5/10.

Prawdopodobnie najbardziej intrygujący gracz Wizards w Vegas. Dawson to atletyczny gracz na pozycje 2-3, tzw slasher, ale potrafi też przymierzyć z dystansu. W Maccabi Rishon gra od 19-tego roku życia i z każdym sezonem notuje wyra?ny progres. W tym sezonie sensacyjnie poprowadził swój zespół do mistrzostwa ligi izraelskiej, eliminując po drodze potęgi z Haify i Tel-Avivu. All-Star w tamtejszej lidze i reprezentant Izraela. Wizards mają wakat na jego pozycji. Należy mu się bacznie przyglądać. Wi?cej o nim na Bullets Forever.

Jarell Eddie – 25 lat, 201cm, 99kg, ostatnio gra? w Washington Wizards (2,4 pkt, 5,7 min, 1,8 3PTA), ciekawostka: w swoim debiucie dla Wizards trafił cztery trójki. Szansa na kontrakt: 6/10.

Eddie odwdzięczył się natychmiastowo wyciągnięciem go z D-League przez Wizards w grudniu zeszłego roku kapitalnym meczem przeciwko Nets. Później jednak jego rola malała, aż do takiego stopnia, że wychodził tylko w garbage time, by odpalać trójkę za trójką (sezon skończył ze skutecznością ledwie 31% z dystansu, ale nie przywiązywałbym wagi do tej statystyki, bo to dobry strzelec z szybkim rzutem). Wizards mają z nim ważny kontrakt, który stanie się gwarantowany z dniem 15 lipca. Ponieważ Eddie jest już znany włodarzom Wizards i w każdej drużynie przyda się shooter z dystansu, jego szanse na pozostanie w ekipie oceniam dość wysoko. Jego losy mogą leżeć głównie w rękach Sheldona McClellana.

Sheldon McClellan – 24 lata, 193cm, 91kg, ostatnio grał na uczelni Miami (16,3 pkt, 3,2 zb, 40% 3FG), ciekawostka: nie może się doczekać wsadu na Dwightem Howardem. Szansa na kontrakt: 7/10.

Wizards „rzucili się” na niego natychmiast po drafcie, kiedy to okazało się, że nie został wybrany. McClellan ma już częściowo zagwarantowany kontrakt na przyszły sezon i stoczy o niego bój z Jarellem Eddiem, a także z Shawnem Dawsonem (Wizards wg mnie mogą skusić się na podpisanie dwóch graczy na tę pozycję). McClellan to dobry atleta, uwielbiający polatać sobie nad koszami, ale oprócz tego dysponuje dobrym rzutem z dystansu. Biorąc pod uwagę to, że Wizards bardzo na nim zależało i dali mu już częściowo gwarantowany kontrakt, na który McClellan miał się zgodzić nawet kosztem zostania wybranym w drugiej rundzie draftu (Wizards ponoć byli w intensywnym kontakcie z jego reprezentantami podczas draftu), a Ernie Grunfeld nie lubi marnować pieniędzy, myślę, że McClellana zobaczymy w przyszłym sezonie na ławce Waszyngtonu.

Danuel House – 23 lata, 200 cm, 88 kg, ostatnio grał na uczelni Texas A&M (15,6 pkt, 4,8 zb, 30% 3FG), ciekawostka: karierę uczelnianą zaczynał na uniwersytecie Houston. Szansa na kontrakt: 4/10.

House to specjalista do obrony. Przed draftem przymierzany do roli 3&D w NBA, ale z pewnością czeka go jeszcze wiele pracy nad tym pierwszym elementem. House był czołowym prospektem w szkołach średnich w Teksasie, ale w NCAA (najpierw w Houston, potem w Texas A&M) rozczarował. Wizards, podobnie jak w przypadku McClellana szybko się po niego zgłosili, ale nie zaoferowali mu jeszcze żadnego kontraktu na przyszły sezon. Wizards mają spośród kogo wybierać i wyżej wymienieni kandydaci zdają się być wyraźnie lepsi. Przewagą House’a nad nimi jest jednak defensywa, której Wizards też powinni poszukiwać do uzupełnienia ławki.

James Nunnally – 26 lat, 201 cm, 93 kg, ostatnio grał w Scandone Avellino (18,4 pkt, 4,2 zb, 41% 3FG), ciekawostka: MVP ostatniego sezonu włoskiej Serie A. Szansa na kontrakt: 3/10.

Za Nunnallym przemawia to, że ma już dość bogate doświadczenie jak na swój wiek. Grał w NBA (Atlanta i Philadelphia), D-League, cztery razy w Summer League, w Grecji, Portoryko, Hiszpanii, Izraelu i ostatnio we Włoszech, gdzie był MVP. Mimo to, byłbym zaskoczony, gdyby Wizards zdecydowali się na niego, gdyż konkuruje z bardziej perspektywicznymi graczami. Jest szansa, że występem w Vegas wywalczy sobie awans do lepszej ligi w Europie.

Kelly Oubre Jr. – 21 lat, 201 cm, 93 kg, ostatnio grał w Washington Wizards (3,7 pkt, 2,1 zb, 42% FG), ciekawostka: wystąpił w dziewięciu meczach jako starter w zeszłym sezonie, rzucając na skuteczno?ci 53% z dystansu. Szansa na kontrakt: nie dotyczy.

Oubre to jedyny zawodnik Wizards z ważnym kontraktem na przyszły sezon. Wybrany w zeszłym roku z 15 numerem gracz będzie najmłodszym zawodnikiem Waszyngtonu w Las Vegas i zarazem jego największą gwiazdą. Już rok temu był najlepszym graczem Summer Wizards, a z ligą letnią żegnał się meczem na 30 punktów. Mimo pewnego kontraktu, warto mu się dokładnie przyjrzeć, bo przed nim sezon, w którym pełnił będzie znacznie większą rolę. Ponoć bardzo mocno trenował przez wakacje, teraz powinniśmy zobaczyć rezultaty.

Silni skrzydłowi:

Gilvydas Biruta – 25 lat, 203cm, 97kg, ostatnio grał w Lavrio w Grecji (3,4 pkt, 2,2 zb), ciekawostka: grał dla Nuggets w SL 2015, ostatni sezon zaczynał w Kłajpedzie. Szansa na kontrakt: mniej niż 0/10.

Nawet na Litwie nie wiedzą, kto to jest. Gratuluję agenta.

James Southerland – 26 lat, 203cm, 98kg, ostatnio grał w Vanoli Cremona (5,1 pkt, 3,6 zb), ciekawostka: rozegrał cztery mecze w NBA. Szansa na kontrakt: 1/10.

Wizards co prawda przydałby się trzeci gracz, mogący występować na czwórce, ale Southerland nie wydaje się odpowiednim kandydatem. Po niezłym początku sezonu przeniósł się z Niemiec do Włoch, gdzie nie potwierdził swoich umiejętności. 1/10 za grę na pozycji, której Wiz potrzebują.

Aaron White – 24 lata, 203cm, 99kg, ostatnio grał w Telekom Baskets Bonn (13,4 pkt, 5,7 zb, 34% 3FG), ciekawostka: 49.wybór Wizards w Drafcie 2015. Szansa na kontrakt: 4/10.

W Drafcie 2015 Wizards wybrali White’a nie mając praktycznie miejsca w składzie, więc musieli wysłać go na staż do Europy. Trafił do niezłej, bo Niemieckiej ligi, gdzie zaliczył solidny debiut. To w teorii atletyczny gracz z rzutem z dystansu. W poprzedniej lidze letniej bardzo jednak rozczarował. Pokazał kilka wsadów, kilka ładnych podań. To taki funky gracz, który – to pewnie przedwczesny werdykt – nie zaistnieje nigdy w NBA. Mimo to, ma szansę by podpisać latem umowę z Wizards, głównie ze względu na ilość miejsc do zapełnienia, jak i potrzebę wzmocnienia tej pozycji. W Summer League, Wizards nie mają lepszego silnego skrzydłowego.

Środkowi

Micheal Eric – 24 lata, 211cm, 109kg, ostatnio grał w Texas Legends w NBDL (11,8 pkt, 9,4 zb, 2 blk), ciekawostka: All-Star NBDL i All-Defensive Team NBDL. Szansa na kontrakt: 1/10.

Eric w swojej karierze grał głównie w D-League (ostatnio był All-Starem, po czym został zwolniony… dziwna sprawa), ale zwiedził też Grecję i Włochy. Typowy defensywny środkowy, nie wymagający wielu posiadań w ataku. Wizards mają trzech centrów, więc nie widzę szans na angaż… chyba, że dojdzie do wymiany z udziałem Marcina Gortata (wątpliwe).

Daniel Ochefu – 23 lata, 211cm, 111kg, ostatnio grał na uczelni Villanova (10pkt, 7,5 zb, 63%FG), ciekawostka: podstawowy środkowy mistrza NCAA. Szansa na kontrakt: 2/10.

To chłopak, którego skauci Wizards powinni dobrze znać, bo wychowywał się w DMV (Amerykanie tak w skrócie mówią na strefę: Dystrykt Columbii – Maryland – Virginia). Był podstawowym graczem najlepszej drużyny ostatniego sezonu NCAA i Wizards ściągnęli go natychmiast po Drafcie. Może mieć realne szanse na kontrakt, o ile barwy zmieni Gortat, lub Brooks i Grunfeld biorą każdego przyzwoitego centra, który im się nawinie.

Kaleb Tarczewski – 23 lata, 213cm, 116kg, ostatnio grał na uczelni Arizona (9,4pkt, 9,3 zb, 1,4 blk), ciekawostka: choć ma polskie korzenie, mówi, że jest 100% Amerykaninem; wymawia swoje nazwisko: /Tar-zu-ski/. Szansa na kontrakt: 2/10.

Dobrze zapowiadający się środkowy, który nie został wybrany w drafcie, choć były takie przymiarki. Podobnie jak w przypadku Ochefu, Tarczewski na kontrakt liczyć może tylko w przypadku wymiany z udziałem Marcina, no bo nawet nie denerwujcie mnie, że Wizards ściągną sobie czwartego centra. Nie mniej jednak, szykuje się fajny korespondencyjny pojedynek między nim a Ochefu.

Jaleel Roberts – 24 lata, 216cm, 102kg, ostatnio grał w Brisbane Spartans w Australii (8,5pkt, 6 zb, 1 blk), ciekawostka: zaliczył 10 bloków w jednym meczu NCAA. Szansa na kontrakt: 2/10.

Roberts to dla mnie gorszy prospekt niż Ochefu, czy Tarczewski, ale Wizards go lubią. Grał dla nich w zeszłym sezonie w Vegas (3pkt, 2zb średnio), po czym dostał zaproszenie na camp przedsezonowy, by trenerzy mogli mu się jeszcze lepiej przyjrzeć. To kawał chłopa, ale nie grającego na miarę swoich warunków. Wciąż nie widzę miejsca dla kolejnego centra, ale czuję, że Roberts, mimo gorszej gry, może zagrozić ewentualnym szansom Ochefu i Tarczewskiego.