Dwight Howard: To wszystko kłamstwa!

16/07/2018
fot. Abbie Parr/Getty Images

Dwight Howard nie cieszy się najlepszą opinią w środowisku NBA. Jednakże środkowy Wizards uważa, że nigdy nie zniszczyłby chemii w szatni drużyny, a wszystkie te doniesienia to pomówienia.

Howard podpisał kontrakt z Washington Wizards podczas tegorocznego offseason. Od razu po tym jak złożył oficjalny podpis zapewnił fanów, że nie muszą się martwić o jego zły wpływ na szatnię Czarodziejów. Zdaniem środkowego, wszelkie dotychczasowe doniesienia na ten temat to stek bzdur:

Sponsor serwisu

„Zawsze jestem pozytywny. Nie jestem złą osobą. Nie psuję relacji w szatni. Wszystkie te doniesienia to kłamstwa, żeby usprawiedliwić jakoś mój transfer, albo moje odejście z drużyny. Każdy kto mnie zna, kto spędza ze mną czas na parkiecie i poza nim to potwierdzi. Nigdy nie byłem dupkiem, nigdy nie byłem chamską osobą.”

„Nigdy nie próbowałbym zepsuć drużyny, ale to jest narracja, którą powtarzają, bo nie potrafią nic innego wymyślić. W pewnym momencie mówili przecież, że jestem świetnym kolegą z drużyny i że nawet za dużo się uśmiecham na boisku. Ale zaciągnąłem moją uśmiechniętą twarz aż do Finałów.”

Czyli to wszystko, wszelkie informacje z różnych części kraju i z różnych zespołów to jedna wielka oszczercza akcja przeciwko Howardowi. Dwightmare w Orlando, konflikty w LA, nieudana przygoda w Houston i następnie świętowanie jego odejścia w szatniach Hawks i Hornets. I jednomyślna niechęć w szatni GSW dotycząca jego transferu. Wszystko to spisek przeciwko Dwightowi. Taa.

Zobaczymy, jak długo zagrzeje miejsce w Waszyngtonie i czy w stolicy także wszyscy się zgadają przeciwko Howardowi. Może mu się uda choć odrobinę nawiązać do dawnej postawy na boisku.

Kopiuj link do schowka