Drummond zamierza więcej rzucać z wyskoku

18/03/2018
Andre Drummond

Andre Drummond nigdy nie był typem strzelca. Jego gra ogranicza się głównie do okolic obręczy. Jednak Andre nie chce na tym poprzestać. Podobno mocno trenuje rzuty z wyskoku, które mają się stać jego bronią już w przyszłym sezonie.

Drummond trenuje rzuty z półdystansu już od ostatniego lata. Podczas spotkań w wakacyjnej Drew League w Kalifornii, Andre dodał do swojego arsenału solidny rzut z wyskoku. Oczywiście, warunki NBA różnią się od letnich pokazów, lecz środkowy pokłada coraz większe zaufanie w swoim rzucie:

Sponsor serwisu

„Nadszedł czas, żebym zaczął rzucać z okolicy linii rzutów wolnych. Kiedy zostanę bez krycia, będę gotowy, aby wykorzystać taką okazję.”

Drummond twierdzi, iż praca nad zasięgiem jego rzutu trwa cały obecny sezon, lecz center chce być w pełni gotowy, zanim regularnie zacznie używać tego w meczu:

„To coś nad czym pracowałem cały sezon za zamkniętymi drzwiami. Nie spieszyłem się, dałem sobie czas na krytykę i doskonalenie tego. W następnym sezonie powinienem trafiać takie rzuty regularnie.”

„Wchodząc w siódmy sezon mojej kariery, myślę, że czas, aby zwiększyć zasięg rzutu. Gra zmienia się z każdym sezonem.”

Czy mu się to powiedzie? Na pewno jest na to szansa. Andre pokazał, że potrafi radykalnie poprawić swój rzut. W tym sezonie trafia 61% rzutów wolnych, podczas gdy we wszystkich wcześniejszych sezonach tylko raz przekroczył granicę 40%. Drummond wierzy także, że nowa umiejętność niezwykle utrudni zatrzymanie go obrońcom:

„To otworzy inne opcje. Wszyscy wiedzą, że lubię agresywnie wejść pod kosz, kiedy dostanę piłkę. Jeśli będę w stanie trafiać półdystans, zawsze mogę zamarkować rzut i minąć obrońcę. Wtedy będę bardzo trudny do zatrzymania.”

Kto wie, może z czasem zobaczymy go także rzucającego zza łuku:

Kopiuj link do schowka