Droga do offseason – raport 2

04/05/2017
carter

Drugi raport z drogi do offseason przed nami, a w nim między innymi Vince Carter, Will Barton i Andre Roberson.

Carter jeszcze chce grać przez dwa lata

40 lat na karku, a Vince Carter wciąż nie ma dość. A jeśli wciąż czerpie przyjemność z koszykówki, to nie ma się co temu dziwić. W końcu wciąż nieźle fruwa. Teraz zostanie wolnym agentem, ale nie planuje jeszcze kończyć kariery.

W rozmowie z serwisem Real GM powiedział, że wciąż widzi przed sobą 2 lata grania. Dodał też, że od razu po ostatnim spotkaniu ze Spurs był gotowy do dalszej gry, tak dobrze jest przygotowany. Carter wciąż też może dużo dać swoim drużynom. Trafiał bardzo solidne 37,8% trójek w ostatnim sezonie, a przy tym parokrotnie wcielał się w rolę pierwszego strzelca. Powinien znaleźć się jeszcze zespół, który mu zaoferuje kontrakt na 1, może 2 sezony.

Barton sprawdzi szanse na większe pieniądze

Will Barton odrzuci możliwość przedłużenia kontraktu w trakcie tegorocznego offseason, żeby sprawdzić swoje możliwości na rynku wolnych agentów za rok, według Chrisa Haynesa z ESPN. 26 latek ma jeszcze przed sobą rok debiutanckiej umowy, wartej 3,5 miliona dolarów. Zgodnie z nowym CBA mógłby podpisać przedłużenie kontraktu już teraz, ale jego maksimum wynosiłoby teraz 39 milionów dolarów płatne w 4 lata.

Barton jednak woli zaryzykować i spróbować swoich sił za rok jako zastrzeżony wolny agent, mając nadzieję na lepsze oferty. Jeśli utrzyma swoją dyspozycję, to ma na to spore szanse. W ostatnich dwóch sezonach jako szósty zawodnik Nuggets notował średnio 17,5 punktu, 6,6 zbiórki, 3,5 asysty i 1,2 przechwytu na mecz. Tacy rezerwowi są w cenie w lidze.

Zhou Qi powalczy o miejsce w Houston

Wybrany w drugiej rundzie draftu 2016 Zhou Qi chce powalczyć o angaż w Houston Rockets. Chiński środkowy ma się pojawić niedługo w Houston i rozpocząć treningi ze sztabem szkoleniowym drużyny. To ma mu pomóc w zdobyciu umowy na sezon 2017-18.

Zhou mierzy 218 centymetrów, ale waży zaledwie 99 kilogramów. W zakończonym już sezonie ligi chińskiej zdobył mistrzostwo w barwach Xinjiang Flying Tigers, notując średnio 16 punktów i 10 zbiórek w sezonie. W finale złamał jednak rękę po kolizji z… Carlosem Boozerem. Nie wiadomo jeszcze czy Zhou zagra w lidze letniej. To zależy chociażby od tego jak szybko będzie postępowała rehabilitacja kontuzjowanej ręki.

Zamieszanie w Hawks

Dwight Howard marudzący i rezygnujący ze swojej opcji Paul Millsap to nic. Hawks mają niezłe zamieszanie na szczytach władzy. Najpierw pojawiła się informacja, że Wes Wilcox, GM zespołu odchodzi. Potem z kolei Mike Budenholzer, który poza byciem trenerem, pełni też funkcję prezydenta klubu, chce zrezygnować z tej drugiej roli. Od razu po niej okazało się, że Wilcox chyba jednak zostanie, bo w końcu potrzebny będzie ktoś do zarządzania. Nie wiadomo jak się to wszystko skończy, ale jak na nudną Atlantę, która prawie nikogo nie obchodzi, dość dużo ostatnio się o nich pisze.

Thunder chcą Robersona, ale nie za wszelką cenę

Andre Roberson zostanie tego lata zastrzeżonym wolnym agentem i Oklahoma City Thunder, żeby go zatrzymać będą musieli sięgnąć głęboko do kieszeni. Co prawda stać ich na wyrównanie każdej oferty, ale na pewno nie na tym im zależy, co podkreśla Sam Presti w rozmowie z Brettem Dawsonem z The Oklahoman:

Każdy symptom jaki docierał do nas od niego i jego agenta był taki, że bardzo chce tu grać. I zawsze powtarzałem to każdemu: Jeśli zawodnik wykazuje zainteresowanie byciem w konkretnym miejscu, to zasadniczy poprawia szanse na podpisanie kontraktu między stronami.

Problemem może być jednak to, że rok temu obie strony usiadły do rozmów, ale nie udało się osiągnąć porozumienia. Presti oczywiście mówił, że były one produktywny i obie strony chciały wypracować porozumienie i wierzy, że teraz się uda je osiągnąć. Gorzej dla niego, jeśli tacy Brooklyn Nets wyskoczą z ofertą podobną, jaką rok temu otrzymał Allen Crabbe, a stać ich na to.

Kopiuj link do schowka