Dirk wcale nie chce tankować

28/02/2018
fot. Jerome Miron USA TODAY Sports

Kilka dni temu Mark Cuban oficjalnie stwierdził, że jego zespół nie walczy już o nic w tym roku i powinien skupić się na przegrywaniu swoich spotkań. Ze zdaniem właściciela nie zgadza się legenda drużyny, Dirk Nowitzki.

Dirk uważa, że takie zachowanie nie przystoi profesjonalnym sportowcom. Według niemieckiego skrzydłowego, tankowanie wykreuje złe wzorce dla młodych zawodników:

Sponsor serwisu

„Naprawdę nie chcemy zbudować tutaj kultury opartej na poddawaniu się i graniu miękko. Myślę, że to źle rokuje na przyszłość.”

„Uważam za niezwykle ważne, aby nauczyć naszych młodych zawodników jak mają rywalizować, cały czas grać twardo. Musisz ciężko pracować podczas minut jakie dostaniesz. To jedyny sposób, aby stawać się lepszym.  To jedyny sposób na grę w tej lidze i nieważne co wydarzy się w lecie, po prostu zaczniemy z tym co mamy. Jednak na ten moment ciężko pracujesz podczas minut na boisku i grasz po to, aby wygrywać.”

Jeszcze przed przerwą na Weekend Gwiazd, trener Rick Carlisle zapowiedział, że zamierza w tym sezonie skupić się na rozwoju młodych zawodników, co zazwyczaj jest używane jako bardziej poprawny politycznie synonim tankowania.  Jednakże w obliczu ostatnich słów niepokornego właściciela klubu, za które ten zapłacił 600 tysięcy dolarów kary, w ostatnich dwóch spotkaniach grał dużo minut swoimi podstawowymi graczami. Taka decyzja zaowocowała przerwaniem 4 porażek z rzędu i wygrania z Indianą Pacers.

Z Nowitzkim zgadza się Harrison Barnes, który ma być liderem drużyny w najbliższych latach, również po odejściu Niemca. Jak zauważa Barnes, z tankowania ciężko jest się wygrzebać:

„Za każdym razem, kiedy nie grasz dla zwycięstwa, to może się stać zaraźliwe dla reszty. To może stać się nawykiem, a później taką stanie kultura całej organizacji.”

„Oh, to w porządku, żebyśmy przegrywali i nie grali na 100%. Nagle jest kolejny sezon i już nie potrafisz tego zmienić. Pozostajesz w beznadziei, którą sam stworzyłeś w poprzednim sezonie.”

W słowach Harrisona jest dużo racji. Proces przebudowy i tankowania rzadko trwa tyle, ile zakładają drużyny. Bardzo często przebudowa przeciąga się nawet o kilka sezonów dłużej, a przecież nie zawsze jest w pełni udana. Mavericks jednak wydają się mieć dobre notowania na przyszłość. Czołowy pick draftu 2018 w połączeniu z Barnesem i Smithem Jr może być ciekawym fundamentem. Tym bardziej, że za sterami stoi Rick Carlisle.

Kopiuj link do schowka