DeMarcus Cousins w Warriors!

03/07/2018
DeMarcus Cousins fot. Jaime Valdez-USA TODAY Sports

Świat NBA najwyraźniej całkowicie już oszalał. Jak donoszą amerykańskie media, jeden z najlepszych środkowych tej ligi, DeMarcus Cousins podpisał właśnie jednoroczny kontrakt z Golden State Warriors za kwotę 5,3 mln dolarów.

Cousins to 4-krotny All-Star i bez wątpienia czołowy center NBA. Boogie w zeszłym sezonie grał znakomicie w barwach New Orleans Pelicans. 25 i 13 zbiórek dały mu miejsce w pierwszej piątce Meczu Gwiazd. Wtedy jednak doznał okropnej kontuzji zerwania Achillesa i musiał pauzować resztę sezonu. Pelikany natomiast zaczęły sobie radzić znakomicie pod jego nieobecność, a Anthony Davis właśnie grą w drugiej części sezonu zapewnił sobie podium w głosowaniu na MVP. W playoffach Nowy Orlean zdominował wyżej rozstawionych Blazers.

Pojawiły się zatem pytania, czy jest sens, żeby DMC wracał do Luizjany. Po ciężkiej kontuzji, zapewne za ogromną kasę. Wielu, w tym także my, skłaniało się ku temu, żeby odpuścić Cousinsa i przekazać zespół w ręce Davisa.

Jednak to, co się wydarzyło przechodzi pojęcie. O Cousinsie nie mieliśmy praktycznie żadnych informacji od początku offseason, co jest o tyle dziwne, że przecież to było jedno z 3 największych nazwisk tego okienka. Jak się już dowiedzieliśmy, no to spadła bomba.

Center rzekomo w ostatnich dniach zastanawiał się jedynie nad Warriors i Celtics. Według samego gracza, nie otrzymał on ŻADNYCH propozycji aż do poniedziałku rano, kiedy to kazał swojemu agentowi samemu dzownić do kilku drużyn. Postanowił pójść do GSW. Dlaczego? W Warriors ma nie tylko pewną walkę o tytuł, ale także największą szansę na jego zdobycie. Kontrakt jest jednoroczny, zatem za rok Boogie wejdzie na rynek wolnych agentów i pewnie wtedy będzie szukał wypłaty. W jego głowie pewnie jawi się scenariusz wygrania pierścienia teraz za niewielką kasę i maksa w jakiejkolwiek drużynie za rok. W końcu będzie już mistrzem, więc nikt mu nie może nic zarzucić.

Dla Warriors ten ruch jest prawie idealny. Czołowy center ligi za 5 milionów? To nie jest promocja, to jest wygrana w totka. Nawet jeśli po kontuzji będzie grał słabiej, to wciąż lepszego zawodnika (nie tylko centra) za tą kwotę nie znajdą. Jedynym problemem może być charakter DeMarcusa. Wiemy, że bywa on ciężki. I o ile Boogie świadomie wziął mniej kasy, o tyle nie jestem pewien, czy wie jak wiele będzie musiał poświęcić na parkiecie. Dodatkowo do gry wróci zapewne dopiero koło Bożego Narodzenia. Mimo wszystko to jest jakieś szaleństwo. 5 All-Starów w jednej ekipie? 4 strzelców ze średnią 20+ w jednym składzie? Give me a break.

Jedynie Pelicans nie są tacy zadowoleni. Memy już powstają

Chociaż chyba nie jest aż tak źle. Najlepiej ten ruch na Twitterze podsumował zresztą Enes Kanter:

Czy ten ruch zepsuje ligę jeszcze bardziej niż przejście KD do Warriors?

Kopiuj link do schowka