DeAndre Jordan rozczarowaniem w Dallas?

14/11/2018
fot. Russ Issabella/USA TODAY Sports

DeAndre Jordan tego lata wreszcie dołączył do Dallas Mavericks. W Teksasie jednak nie są zadowoleni z całokształtu zachowań środkowego.

Jordan ostatecznie podpisał tego lata wielomilionowy kontrakt z Mavs i miał stać się lekiem na wszelkie podkoszowe problemy, z którymi zmagano się w Dallas w ostatnich latach. Teoretycznie wszystko wygląda bardzo dobrze. DeAndre notuje 11 pkt na mecz, dodaje do tego dominację na deskach (13,7) i więcej – trafia rzuty wolne. Jordan ma w tym roku skuteczność rzędu 81% z linii, co zasługuje na wielkie brawa.

Sponsor serwisu

Jednakże, jak donosi Tim MacMahon z ESPN, w Teksasie są zawiedzeni trochę ogólną postawą centra:

„Niech nie zwiodą was dobre statystyki. DeAndre jest jak dotąd sporym rozczarowaniem dla Mavericks. Kolegom przeszkadza jego styl gry, który postrzegają jako bardzo samolubny. Najbardziej dobitnym przykładem była sytuacja w której odepchnął Luke Doncica przy zbiórce w obronie, żeby samemu zgarnąć piłkę.”

„Brak zainteresowania pomocą w obronie ze strony Jordana jest dla Mavs dużym problemem i powodem utraty tak dużej ilości punktów co wieczór.”

Sytuacja o której mowa, wydarzyła się w spotkaniu przeciwko New York Knicks:

Źródło: Youtube.com/NF

Niepotrzebne zachowanie ze strony Jordana. Z drugiej strony, jak sam zawodnik słusznie zauważył, walczy o każdą piłkę i nie zawsze zwraca uwagę na okoliczności. Czasem dzięki temu wyszarpie zbiórkę na atakowanej tablicy, czasem (zdecydowanie rzadziej) zabierze ją koledze. Oczywiście fakt, że potrącił cudowne dziecko Mavericks też mu nie pomógł. Mark Cuban nie był zbyt zadowolony, a i nawet Rick Carlisle powiedział, że DeAndre trochę przesadza.

Problem leży oczywiście głębiej. Jordan, który miał wzmocnić obronę podkoszową i rozwiązać problemy Mavs w tej strefie nie do końca spełnia swoją rolę. Nie chodzi tylko o to, że obrona Dallas ogólnie zajmuje 22 miejsce w lidze. Bez Jordana na parkiecie Mavericks mają defensive rating na poziomie 100,9 pkt. Z nim wynosi on 110,2 pkt.

Jasne, to początek sezonu i pewne usprawnienia zostaną jeszcze wprowadzone, lecz niech DeAndre nie ma wątpliwości – jeśli się szybko nie dostosuje, to jego przygoda w Teksasie potrwa bardzo krótko.

Źródło: Youtube.com./House of Highlights

Kopiuj link do schowka