Czy Knicks da si? pokona??
Carmelo Anthony i Mike Woodson /fot. Flickr

Listopad 16th, 2012

Carmelo Anthony i Mike Woodson /fot. Flickr

San Antonio Spurs prowadzili dwunastoma punktami w czwartej kwarcie, ?eby ostatecznie przegra? u siebie 100:104 w spotkaniu dwch najlepszych dru?yn w NBA. Tym samym Knicks pozostali jedyn? niepokonan? dru?yn? w lidze.

Knicks zako?czyli mecz z przytupem, zaliczaj?c w ostatnich minutach run 25:6. W tym czasie trzy asysty mia? Raymond Felton (25 pkt, 7 as), w tym dwie kluczowe na trjki J.R. Smithai Jasona Kidda (14 pkt, 4×3, 3 bl). Felton w ogle rozegra? bardzo dobre spotkanie, skutecznie punktowa? i dostawa? si? na lini?.

Podobnie Tyson Chandler (13 pkt, 11 zb), ktry stoczy? na deskach wyrwnany pojedynek z Timem Duncanem (14 pkt, 14 zb, 3 bl). ?rodkowy Spurs w statystykach wypad? minimalnie lepiej, ale na parkiecie nie by?o to a? tak widoczne. Chandler sprawdzi? si? w tym, co potrafi najlepiej, czyli trzyma? ca?? defensyw? Knicks i wyka?cza? podania partnerw spod kosza. Pokaza? si? tak?e wracaj?cy z emerytury Rasheed Wallace (10 pkt, 2×3).

?awka Spurs mia?a swj moment na prze?omie trzeciej i czwartej kwarty, kiedy to w pomalowanym szala? Tiago Splitter (13 pkt), a na desce Stephen Jackson (10 pkt, 11 zb), ktry trafi? te? wielk? trjk? w kontrataku.

http://www.youtube.com/watch?v=IQjVA-O9d3k

Wtedy wydawa?o si?, ?e Spurs ju? nie wypuszcz? tego zwyci?stwa z r?k. Dlaczego sta?o si? inaczej?

It’s a hell of a team zdania, ktre po meczu powiedzia? Gregg Popovich chyba nie trzeba t?umaczy?. Trener Spurs podkre?li?, ?e rywale s? liderami NBA w przechwytach, ilo?ci straconych punktw i skuteczno?ci za trzy. Knicksom nie przeszkodzi? nawet ?redni mecz Carmelo Anthonyego (9 pkt, 12 zb, 3/12 FG), cho? uczciwie trzeba przyzna?, ?e s?ab? skuteczno?? zrekompensowa? dobr? gr? na desce.

[reklama]

Knicks wydaj? si? dzisiaj by? tym wszystkim, czym mieli by? Knicksi Mikea DAntoniego. Nieograniczona ofensywa, zagro?enie punktowe w zasadzie z ka?dego miejsca na parkiecie, swobodnie kr???ca po obwodzie pi?ka.

Co ciekawe, wi?kszo?? ich rzutw jest oddawana z czystych pozycji. I?? przeciwko takiej na wymian? ciosw to samobjstwo, a broni? wcale nie jest ?atwo. Wczoraj Spurs zaryzykowali odci?cie od pi?ki Melo i na dzie? dobry dwa razy dostali punkty z akcji od lini ko?cowej. Basket totalny chcia?oby si? napisa?. I jeszcze do tego przyprawiony Mikiem Woodsonem, specjalist? od obrony.

To, ?e Knicks s? najstarsz? dru?yn? w lidze mo?e ich w ko?cu dogoni?, ale pki co zapewnia spokj na perkiecie i przede wszystkim w g?owach, po tak dobrym starcie sezonu. Terminarz nowojorczykw nie by? najtrudniejszy, ale umwmy si?, zestaw z Heat, Sixers, Magic i Spurs na pewno nie pozwala? my?le? o sze?ciu meczach bez pora?ki. Zw?aszcza, ?e Heat jeszcze si? przed tym sezonem wzmocnili, a w San Antonio Knicks nie wygrali od marca 2003.

Play-off rz?dz? si? swoimi prawami i ca?kiem mo?liwe, ?e znw oka?? si? za wysokim progiem dla zespo?u z Big Apple, podobnie, jak przerosn?? mo?e ich ponowne wkomponowanie w zesp? Amare Stoudemire’a, ale szczerze? Ale kto by si? tym przejmowa?, skoro ogl?danie Knicks tutaj i teraz to sama przyjemno??.

New York, New York

Filip Nowicki