Cleveland Cavaliers szukają wymiany dla Korvera

31/10/2018
Kyle Korver Cavaliers Cavs fot. NBA.com

Nie tylko trenera postanowił wymienić zarząd Cavaliers – okazuje się, że ta decyzja pociągnęła za sobą chęć przemeblowania składu.

Zgodnie z doniesieniami Adriana Wojnarowskiego z ESPN, Cavs od kilku dni próbują wymienić swojego strzelca, Kyle’a Korvera. Pomimo faktu, że już w wakacje szukali opcji jakby tu wytransferować Korvera z korzyścią dla siebie, można zauważyć pewną zmianę w nastawieniu managementu Kawalerzystów. Zaczynali sezon z ewidentnym założeniem, że będą walczyć o playoffy. Teraz, kiedy bilans wynosi 1-6, a Kevin Love wypadł z gry na jakiś czas, Cavs chcą chyba jednak zmienić zdanie.

Sponsor serwisu

źródło:YouTube/House of Highlights

Mówi się, że Tyronn Lue stracił pracę, ponieważ dawał grać zbyt duże minuty weteranom, zamiast pozwolić rozwijać skrzydła młodszym. To dziwne, bo na coś takiego mogą sobie pozwolić zespoły, które nie walczą o wysoką pozycję w tabeli. Chęć rozwijania młodszych zdaje się potwierdzać fakt, że na liście transferowej znalazł się 37-letni Korver. Zawodnik, który od kilku meczów ma znacznie mniejszą rolę w rotacji, ponieważ Lue zaczął grać więcej młodszymi. To wszystko bardzo poplątane.

Cedi Osman gra ponad 30 minut na mecz – więcej niż na przykład George Hill. Larry Nance i Colin Sexton grają regularnie ponad 20 minut co mecz – więcej niż kilkanaście minut Korvera czy Smitha. O co więc tak na prawdę chodzi zarządowi Cavs? Kto to wie. Kontrakt Korvera to ponad 7 milionów za sezon aż do sezonu 2019/20 włącznie. Nie są to więc ogromne pieniądze, ale dwa lata kontraktu to dużo w przypadku 37-letniego zawodnika. Biorąc pod uwagę fakt, że próg salary cap ma się znacznie podnieść przed następnym sezonem, można uznać, że jego 7,5 miliona w rozgrywkach 2019/20 nie będą uciążliwe dla ewentualnego nabywcy.

Kopiuj link do schowka