Chris Paul zostaje w Clippers

01/07/2013
Chris Paul

Chris Paul /fot. Flickr

Po przyjściu Doca Riversa nie mogło być inaczej. Chris Paul poinformował na swoim koncie na twitterze, że podpisze nowy kontrakt z Los Angeles Clippers i zostanie w tym zespole na najbliższe 5 lat.

Sponsor serwisu

Oficjalnie kontrakt będzie mógł podpisać dopiero 10 lipca, ale już dzisiaj wiadomo, że zwiąże się z klubem 5-letnią umową o łącznej wartości 107 milionów dolarów. Ostatni rok tej umowy nie jest obowiązkowy, Paul może od niej odstąpić, gdyby miał takie życzenie. Ten ruch odcina spekulacje odnośnie wspólnej gry Paula z Dwightem Howardem, bo Dwight na liście klubów, z którymi się spotyka nie ma Clippers.

Kluczowym posunięciem do zatrzymania Paula w Los Angeles była zmiana trenera z nieporadnego Vinnyego Del Negro na świetnie radzącego sobie z gwiazdami Doca Riversa. Pod jego batutą rozkwitł talent Rajona Rondo, dodatkowo świetnie ze sobą współpracował tercet Kevin Garnett Ray Allen Paul Pierce i tego właśnie chce Chris Paul, marzący o tytule mistrzowskim.

Kolejnym ruchem ze strony Clippers będzie zapełnienie ławki rezerwowych. Obecnie pod kontraktami są bowiem jeszcze Blake Griffin, DeAndre Jordan, Caron Butler, Jamal Crawford, Eric Bledsoe, Willie Green, DaJuan Summers i lada dzień wybrany w drafcie Reggie Bullock. Clippers na pewno rezygnują z Lamara Odoma, nie wiadomo co z Chauncey Billupsem, Mattem Barnesem i Ronny Turiafem.

[reklama]

Chauncey przebąkiwał coś o przeprowadzce do Miami, ale nie wiadomo czy ostatnie wydarzenia nie spowodują, że będzie wolał zostać w Los Angeles. Z kolei Barnes jest na liście życzeń obu zespołów z Los Angeles i nie wiadomo jeszcze na który się zdecyduje. Poza tym ważne będzie znalezienie weteranów, którzy za stosunkowo niewielkie pieniądze będą w stanie wzmocnić ławkę rezerwowych.

Jest też temat wymiany Erica Bledsoe, którego kontrakt kończy się po tym sezonie i oczywiście Clippers będą mogli go zastrzec jako wolnego agenta, ale możliwe, że będą się wtedy musieli liczyć ze sporym wydatkiem, żeby go zatrzymać, także na pewno temat oddania go może powrócić w niedługim czasie.

Kopiuj link do schowka