Chris Paul oczekuje maksymalnego kontraktu od Rockets

05/06/2018
Chris Paul fot. Bill Baptist/Getty Images

Houston Rockets byli najbliżej finałów NBA i tytułu mistrzowskiego od wielu lat. Mimo tego, ich obecna sytuacja wcale nie wygląda najlepiej. Przed nowymi kontraktami stoją Clint Capela i Chris Paul, a żaden z tych zawodników nie będzie tani.

Szczególnie Paul może wymagać ogromnych pieniędzy. Tak przynajmniej stwierdził Adrian Wojnarowski. Znając jego doniesienia, możemy śmiało założyć, że jest w tym coś więcej niż zwykła plotka. Woj w swoim podcaście powiedział:

„Kiedy Rockets dokonali transferu za Paula, wiedząc, że będą musieli podpisać z nim nową umowę, powzięli świadomą decyzję, iż będą zmuszeni płacić mu ogromne pieniądze, rzędu 40 milionów za rok. Wszystko to w chwili, kiedy będzie grubo po trzydziestce i nie będzie tak dominował jak niegdyś. Postawili wszystko na chwilę obecną: ‚Chcemy wygrać mistrzostwo teraz, a kontraktem CP3 będziemy się martwić później.'”

„Zobaczymy co z tego wyjdzie podczas tegorocznych rozmów. Ale Chris Paul nie odrzucił 200 milionów, które miał na stole w Clippers po to, aby dać się namówić przez Rockets do niższego kontraktu. Nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.”

 

Rakiety mają być jednym z  faworytów pozyskania LBJ. Przy maksymalnej umowie dla Paula pozyskanie LeBrona już będzie niezwykle trudne. A przecież trzeba jeszcze obudować trójkę gwiazd innymi zawodnikami.

Czy Paul będzie w stanie porzucić swoje finansowe zachcianki celem zdobycia pierścienia? Czy może warty jest maksymalnego przedłużenia umowy?

Kopiuj link do schowka