Cavs handlują Korverem, mogą stracić Hooda

10/07/2018
Korver Hood cavs

Po odejściu LeBrona, Cavaliers długo pozostawali w niezmienionym składzie. Teraz jednak pojawiają się doniesienia o ewentualnych transferach w Ohio.

Zarząd klubu wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie zamierza po stracie swojego lidera wchodzić w gruntowną przebudowę – Cavs nie zamierzają na przykład wymieniać Kevina Love. Nie mniej jednak po odejściu Jamesa przydałoby się trochę odświeżyć rotację i przystosować do samodzielnego grania. Stąd też pojawiły się właśnie doniesienia, że klub z Ohio jest otwarty na wymianę Kyle’a Korvera.

Kontrakt Korvera może nie być taki trudny do wymienienia. 7,5 miliona to nie tak strasznie dużo (choć też nie mało za tak wiekowego zawodnika), jednak gwarantowane pieniądze przysługują mu tylko za sezon 2018/19. Rozgrywki 2019/20 to już pieniądze niegwarantowane, co dużo ułatwiłoby drużynie przejmującej kontrakt 37-latka. Jakaś drużyna może po niego sięgnąć, licząc nie tylko na spadający niedługo z salary kontrakt. Jak na swój wiek Kyle Korver jest wciąż bardzo przydatnym rezerwowym. Trafiał w ubiegłym sezonie zza łuku ze skutecznością ponad 43% i w Playoffach niejednokrotnie był jedną z istotniejszych postaci w swoim zespole.

Korver to jednak nie jedyny rzucający obrońca, który może opuścić Cleveland. Pod znakiem zapytania stoi też Rodney Hood. Zawodnik pozyskany zimą z Utah Jazz jest tego lata niezastrzeżonym wolnym agentem. Cavs dawali wcześniej do zrozumienia, że bardzo chcieliby go zatrzymać, jednak jeśli dostanie on wysoką ofertę od jakiegoś klubu, Cavs może po prostu zabraknąć miejsca w salary na zatrzymanie go.

Rodneyem Hoodem zainteresowani są Sacramento Kings. Wygląda na to, że Kings mając 19 milionów w salary na zbyciu, intensywnie próbują pozyskać shooting guarda. Najpierw zaoferowali duże pieniądze Zachowi LaVine – z Rodneyem Hoodem mogą postąpić podobnie. Cavs już bez kontraktu dla Hooda przekraczają salary cap. Czy warto byłoby płacić bardzo duży podatek od luksusu za zespół z Kevinem Lovem jako największą gwiazdą?  Można zakładać, że nie.

Kopiuj link do schowka