Carter marzy o zastrzeżeniu koszulki

21/12/2017
fot. Jesse D. Garrabrant/2007 NBAE

Vince Carter nieubłaganie zbliża się do końca swojej efektownej kariery. Ostatnia wizyta na Brooklynie przywołała jednak wspomnienia złotego okresu w karierze zawodnika. Mowa oczywiście o latach największych sukcesów Cartera, odnoszonych właśnie w koszulce Nets.

Sam Vince w meczu nie zagrał, lecz udzielił wywiadu w którym zapytano go czy chciałby, aby jego numer został zastrzeżony w przyszłości przez Siatki. Jego odpowiedź była bezdyskusyjna:

Sponsor serwisu

„Oczywiście, że tak. W przyszłości wejść tutaj i zobaczyć swoje nazwisko pod kopułą hali, profesjonalnej hali, to jest spełnienie marzeń każdego zawodnika.”

„To jest cel dla każdego gracza. To oznacza, że miałeś absolutnie fenomenalną karierę w tym zespole. Nigdy bym im nie odmówił, to ci mogę obiecać.”

To kryterium Vince z pewnością wypełnia, ponieważ podczas swej gry w Nets osiągał średnie na poziomie 23,6 pkt, 44,7%FG, 5,8 zb, i 4,7 ast, będąc 3-krotnie nominowany do All-Star Game.

Niezależnie od tego jak bardzo nie może się doczekać takiego zaszczytu, Carter nie zamierza jeszcze zawiesić butów na kołku. Jak mówi, został mu przynajmniej jeszcze jeden sezon grania:

„Zagram w przyszłym sezonie, na pewno. Muszę. Czuję się dobrze. Będę grał dopóki moje ciało, albo umysł nie odmówią posłuszeństwa. Kiedy mentalnie nie będę w stanie się odpowiednio przygotować, to odpuszczę.”

Kopiuj link do schowka