Carl Landry w Hornets, a Jamal Crawford w Blazers

15/12/2011
Crawford

Jamal Crawford /fot. Flickr

Za nami kolejne transfery w NBA. Te nie były już takie spektakularne jak wieść z dzisiejszej nocy, ale też na pewno ciekawe. New Orleans Hornets udało się zapełnić lukę na pozycji silnego skrzydłowego po tym, jak doszli do porozumienia z Carlem Landry. Natomiast Portland Trail Blazers dziurę po Brandonie Royubędą łatać Jamalem Crawfordem.

Sponsor serwisu

Hornets po tym, jak stracili Davida Westai Chrisa Paula budują nowy zespół wokół Erica Gordona. Ich pierwsza piątka na obecną chwilę nie wygląda źle, tym bardziej po tym jak na pozostanie na kolejny rok zdecydował się Landry. Jego umowa będzie opiewać na 8.5 miliona dolarów.

Z kolei Crawford zdecydował się podpisać umowę z Portland Trail Blazers, o czym mówiło się od dawna. Jego umowa będzie opiewała na 2 lata, z czego drugi rok ma być opcją. Za te 2 sezony ma otrzymać 10 milionów dolarów, czyli widać, że Crawford nie poszedł za pieniędzmi.

Orlando Magic zdecydowali się na przedłużenie umowy z Earlem Clarkiem, który był już dwiema nogami w lidze chińskiej, ale wrócił do NBA, gdyż jego narzeczona była w ciąży. Jego umowa będzie obowiązywała przez 2 lata.

Na dwie umowy zdecydowali się Charlotte Bobcats. Drużyna, której właścicielem jest Michael Jordanpodpisała umowy zMelvinem Ely, który będzie wzmocnieniem pod koszem, a także z Reggie Williamsem, który został zwolniony niedawno przez Golden State Warriors. Williams otrzyma za 2 lata gry w Bobcats 5 milionów dolarów i stanie się strzelcem z dystansu, którego brakowało Rysiom.

Z kolei niektóre źródła podają już, że Shawne Williamspodpisał umowę z New Jersey Nets za 5 milionów dolarów za 2 lata gry. Do gry jednak ponownie mają się włączyć New York Knicks, którzy nie byli aż tak zainteresowani Williamsem, póki mieli szanse na pozyskanie Crawforda. Z racji jednak na fiasko rozmów w sprawie pozyskania tego gracza, skierowali swoje zainteresowanie ponownie na Williamsa.

Z kolei pewnym nabytkiem Nets jest doświadczony Ime Udoka, który jest bardzo dobrym defensorem i wzmocni drużynę Nets w tej części boiska. Wreszcie z Houston Rockets dwuletnią umowę podpisał Jeff Adrien, który początek rozgrywek spędził we włoskim Benettonie Treviso, gdzie notował niezłe średnie na poziomie 13.4 punktu i 8.8 zbiórki.

?ledź autora tekstu na Twitterze

Kopiuj link do schowka