Bucks mogą jako pierwsi mieć kobietę na pozycji trenera!

05/05/2018
Beky Hammon Gregg Popovich

Jak donosi Adrian Wojnarowski z ESPN, Milwaukee Bucks w poszukiwaniu nowego szkoleniowca skontaktowali się z asystentką Gregga Popovicha, Becky Hammon.

Kilka drużyn zdążyło już dokonać roszad trenerskich. Knicks zatrudnili Fizdale’a, Suns zatrudnili Kokoskova. Buck końcówkę sezonu dograli z Joe Pruntym na stanowisku szkoleniowca, jednak jego status to „trener tymczasowy”, więc oczywistym był fakt, że klub z Milwaukee po sezonie poszuka rozwiązania na stałe.

Wśród kandydatów pojawiła się jednak kandydatka – Becky Hammon. Przez 15 lat grała ona w WNBA, a od 2014 roku (od razu po zakończeniu sportowej kariery) jest członkinią sztabu trenerskiego Spurs. Hammon może zostać pierwszą kobietą w historii, która obejmie stanowisko głównego szkoleniowca zespołu NBA. Poza jej płcią, która wyróżnia ją z grona pozostałych kandydatów, warto zwrócić jednak uwagę na jej niewielkie doświadczenie w pracy w sztabie trenerskim.

Cztery lata w roli asystentki to niewiele, przyrównując to do doświadczenia pozostałych kandydatów. Faworytem do objęcia roli szkoleniowca Milwaukee Bucks wydaje się być Mike Budenholzer – były już trener Atlanty Hawks. Na radarze są też Steve Clifford, David Blatt, dotychczasowy tymczasowy trener Joe Prunty, a nawet kolega Becky Hammon ze sztabu Spurs, Ettore Messina.

Beccky Hammon nie jest – według Adriana Wojnarowskiego – najbardziej prawdopodobnym wyborem na stanowisko trenera Bucks, ale sam fakt, że Bucks zaprosili Hammon na rozmowę w tej sprawie, jest już wydarzeniem bez precedensu. Musi to oznaczać, że cieszy się ona sporą renomą – nie każdego asystenta zaprasza się na rozmowę w sprawie objęcia drużyny. Kto wie, nawet jeśli Bucks nie zdecydują się zatrudnić asystentki trenera Popovicha, to być może nie przyjdzie nam długo czekać na pierwszą kobietę w roli głównego szkoleniowca.

Kopiuj link do schowka