Bucks i Raptors walczą o trenera Budenholzera

15/05/2018
Mike Budenholzer Hawks

Dwa zespoły, które podziękowały za współpracę swoim dotychczasowym szkoleniowcom, a które w przyszłym będą walczyć o wyższe cele – Bucks i Raptors. Dziś oba te zespoły rywalizują o tego samego kandydata na stanowisko trenera.

Nie ma żadnych wątpliwości, że były już trener Atlanty Hawks, Mike Budenholzer,  jest jednym z najlepszych dostępnych na rynku specjalistów – jeśli nie najlepszym. Od kiedy skończył swoją przygodę jako asystent Popovicha w Spurs, a zaczął na własną rękę prowadzić zespół ze stanu Georgia, rok w rok imponował swoim warsztatem. Najpierw bardzo dobrze skonstruowany zespół z Millsapem i Horfordem prowadził do zadziwiająco wysokiej liczby zwycięstw, a później w mocno okrojonym już składzie sprawiał, że młodzi gracze wyglądali bardzo zachęcająco.

Sponsor serwisu

W Atlancie zostawać nie chciał – wolał objąć zespół z którym mógłby coś osiągnąć w najbliższym czasie. Według doniesień Adriana Wojnarowskiego z ESPN, Toronto Raptors i Milwaukee Bucks intensywnie rywalizują o pozyskanie Budenholzera:

„Jak podają źródła dla ESPN, Mike Budenholzer jest głównym celem zarówno Milwaukee Bucks jak i Toronto Raptors. Raptors zaczynają rozmowy z Budenholzerem, a Bucks jeszcze na początku tego tygodnia przeprowadzą ponowne rozmowy.”

Najlepszy w tej chwili trener dostępny na rynku i dwie najlepsze drużyny nie mające obecnie trenera – można było się tego spodziewać. Wybór, który stoi przed Budenholzerem nie jest prosty. Z jednej strony może objąć zespół, który już w tym sezonie wszedł do drugiej rundy i osiągnął najlepszy bilans na wschodzie w sezonie regularnym. Nie wiadomo jednak, jakie ruchy dokonają się latem – nowy trener z pewnością usłyszeć chciałby jakieś zapewnienia odnośnie tego, czym będzie dysponował na starcie sezonu. Może nawet chciałby mieć możliwość ingerencji w przetasowania składu. W każdym razie na pewno niekomfortowe jest obejmowanie zespołu, który latem może się zmienić – na przykład stracić gwiazdę czy dwie i przejść do tankowania.

Milwaukee Bucks są pod tym względem bezpieczniejsi. Jedyne, co stoi pod znakiem zapytania, to Jabari Parker i to, czy Bucks zaproponują mu przedłużenie czy przehandlują. Trzon zespołu pozostanie jednak niezmienny – Giannis, Middleton, Bledsoe, Maker, Brogdon – gro zawodników młodych i perspektywicznych. Można mieć jednak obawy odnośnie sufitu tej drużyny. Mimo tak dużego potencjału, mają za sobą kolejny rozczarowujący sezon. Być może jednak Budenholzer będzie w stanie przekuć ten nieziemski atletyzm w sprawną defensywę – tego brakowało pod trenerem Kiddem.

Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmie Budenholzer, zobaczymy dobry zespół, który prowadzony będzie przez nowego, bardzo dobrego trenera. To, gdzie wybierze się były szkoleniowiec Hawks może znacząco wpłynąć na krajobraz wschodu w przyszłym sezonie.

Kopiuj link do schowka