Bohater z ósmego rz?du
Luke Babbitt /fot. Flickr

GrudzieƄ 4th, 2012

Luke Babbitt /fot. Flickr

Kojarzycie nazwisko Luke Babbitt? Je?li jeste?cie fanami Bobcats, to na pewno je zapami?tacie. To w?a?nie on swoimi rzutami zabra? pewn? wygran? Kiciusiom w ?wietnym starciu z Blazers.

Przed tym meczem Babbitt rozegra? 10 spotka?, w których rzuca? ?rednio 2.0 punktu i zbiera? 1.2 pi?ki na mecz. Gdy dosz?o do cruch-time w spotkaniu z Bobcats, Terry Stotts szuka? uzupe?nienia do swojej eksportowej czwórki. Kogo?, kto zast?pi J.J. Hicksona, który z kolei zdecydowa? si? wybra? na grzyby, zamiast gra? – 12 minut, 1/5 z gry, 0 zbiórek.

I tym zawodnikiem okaza? si? niespodziewanie Luke Babbitt, który zarówno przez Nate’a McMillana, Kaleba Canalesa, jak i dotychczas przez Stottsa by? u?ywany do gry wy??cznie w momencie gdy kto? mia? problemy z kontuzjami lub gdy mecz by? rozstrzygni?ty. Gdy Ben Gordon zacz?? trafia? seryjnie w czwartej kwarcie, Bobcats odjechali na 18 punktów przewagi. Wtedy jednak Blazers w??czyli jeszcze wy?szy bieg.

Damian Lillard zacz?? wje?d?a? pod kosz, LaMarcus Aldridge zalicza? dobitk? za dobitk?, w obronie wy??czony zosta? Kemba Walker i Ben Gordon i Blazers wyrównali. W ko?cówce ?wietnie zachowa? si? Damian Lillard, który pope?ni? bardzo sprytny faul na Walkerze, bez rzutów wolnych. Swoje te? zrobi? Terry Stotts, który wyszed? na jedn? z akcji ustawionych w ko?cówce przez Bobcats obron? strefow?. Bobcats byli tak zaskoczeni, ?e nie zagrali ustawienia wymy?lonego przez Mike’a Dunlapa.

[reklama]

Bobcats kolejny raz ?wietnie weszli w mecz. Bronili na ca?ym parkiecie po zdobywanych przez siebie punktach. ?wietnie grali we wczesnej ofensywie, zdobywaj?c 30 punktów z kontrataków i póki mogli gra? krótkie akcje, to ?wietnie si? w tym czuli. Dopiero podwajanie Walkera i Gordona w ko?cówce zabra?o im atak.

Z reszt? Ben Gordon jest osobn? histori? nie tylko tego meczu, ale i ca?ego sezonu. Trafi? 7 trójek, ci?gn?? na pocz?tku czwartej kwarty mecz dla Bobcats, przekroczy? 10 tys. punktów zdobytych w karierze i wreszcie mo?na go porównywa? do tego zawodnika, który by? najlepszym rezerwowym NBA w czasach gry dla Chicago.

W przeliczeniu na 36 minut gry zdobywa 21.4 punktu (3. wynik w karierze), rozdaje 4.2 asysty (1. wynik w karierze), przy tym trafia 45.1% z gry (2. wynik w karierze) i 48.6% za trzy (najlepiej w karierze). To na nim i Ramonie Sessionsie budowana jest si?a ?awki rezerwowych Bobcats. ?awki, któr? w tym meczu wzmocni? jeszcze wracaj?cy po kontuzji Gerald Henderson.

Ostatecznie jednak tego wszystkiego by?o za ma?o, bo w ko?cówce zabrak?o do?wiadczenia, wymuszenia faulu przy rzucie, ?eby zdoby? jakie? ?atwe punkty. Ale to przyjdzie z czasem, ró?nica w porównaniu do poprzedniego sezonu i tak jest ju? ogromna.

A tak na deser, przelot Byrona Mullensa nad LaMarcusem Aldridge’em:

http://www.youtube.com/watch?v=ft4g-zbeIiE

Piotr Zarychta @ Twitter