Bledziutkie te S?o?ca
LeBron James /fot. Flickr

Listopad 18th, 2012

LeBron James /fot. Flickr

Pomimo braku Dwyane’a Wade’a i os?abienia chorob? LeBrona Jamesa, Miami Heat do?? spokojnie pokonali na wyje?dzie walcz?cych g?wnie z w?asnymi s?abo?ciami Phoenix Suns 97:88.

Suns nie maj? zwyczaju dobrego rozpoczynania spotka?. W starciu z Heat zacz?li od spud?owania pierwszych 9 rzutw, ?eby trafi? nast?pne 15 z 19. Ju? sama ta krtka statystyka pokazuje, ?e brakuje im stabilizacji w grze. Te grki i do?ki w poziomie gry wp?ywaj? na to, ?e nie s? w stanie wygra? ju? trzeciego kolejnego meczu.

Swoj? cegie?k? do tego dok?ada te? trener Alvin Gentry, ktry nie jest w stanie wymusi? na swoich graczach realizacji za?o?e? taktycznych, a je?li oni je realizuj?, to te za?o?enia s? bardzo dziwne. Dodatkowo podejmuje z?e decyzje, jak w czwartej kwarcie spotkania z Heat. Wtedy to rezerwowi Suns, prowadzeni g?wnie przez Markieffa Morrisa odrobili strat? do Heat i doprowadzili do zaci?tej ko?cwki. Zamiast pozwoli? im dalej bi? si? jak rwny z rwnym, zdecydowa? si? wpu?ci? graczy z pierwszej pi?tki, ktrzy szybko stracili dystans i nie by?o ju? czego zbiera? w ko?cwce.

Do s?abego poziomu dru?yny dostosowa? si? niestety te? Marcin Gortat. Polak jest sam wobec siebie krytyczny, chocia?by w materiale video zamieszczonym na jego stronie. Gortatowi brakuje w tym momencie w wielu elementach gry. Nie jest ju? tak agresywny w atakowaniu rywala przy jego rzucie, przez co spada jego ?rednia blokw, z dnia na dzie? przesta? te? walczy? o zbirki w ataku, co by?o jego znakiem rozpoznawczym na pocz?tku rozgrywek. W ataku nie jest w stanie egzekwowa? swoich rzutw na swoim normalnym poziomie. Akurat ten ostatni element jest nie tylko jego win?, bo rozgrywaj?cy nie s? w stanie wypracowa? mu lepszych pozycji.

Gortat zdecydowanie si? rozwin?? i lepiej ni? nawet w ostatnim sezonie radzi sobie w grze 1 na 1, ale powinien do tej gry dostawa? szanse cz??ciej, ni? tylko wtedy, gdy na zegarze zostaje kilka sekund do rzutu i trzeba na szybko co? wymy?li?.

To wszystko przyczynia si? do tego, ?e Suns wygl?daj? naprawd? ?le w ostatnich meczach. Samo przegrywanie to jedno, ale sposb w jaki do tego dochodzi jest niepokoj?cy. Dziesi?ty raz na jedena?cie meczw Suns notowali ponad 10-punktow? strat? w trakcie spotkania, co prawda kolejny raz j? odrabiali, ale tak nie mog? gra?, bo w ten sposb b?d? tylko sami si? frustrowali niepotrzebnie.

[reklama]

Co jednak najbardziej uderza w tej dru?ynie, to brak atmosfery. Jeszcze w poprzednim sezonie po praktycznie ka?dym koszu ?awka rezerwowych ?y?a, bi?a brawo, cieszy?a si? z pozytywnych zagra? kolegw na boisku. Teraz wszyscy siedz?, jak komu? si? zachce klaska?, to ju? jest co?. To pokazuje, ?e w ?rodku zespo?u mo?e by? jaki? kryzys, nie do ko?ca zwi?zany tylko z brakiem formy.

Jedynym pozytywem ostatnich dni jest dyspozycja Jermaine’a O’Neala. Rezerwowy ?rodkowy Suns ju? drugi raz z rz?du zagra? lepiej ni? Gortat i to on mo?e okaza? si? najwi?kszym wygranym stwierdzenia Alvina Gentry’ego po meczu z Heat. Trener Suns powiedzia?, ?e od najbli?szego meczu zajd? zmiany w pierwszej pi?tce. Nie wiemy, czy b?d? one dotyczy?y Gortata, ale nie jest to wykluczone.

Miami Heat z kolei graj?c do?? przeci?tne spotkanie, potrafili wygra? kolejny raz. Bez Dwyane’a Wade’a, ze zdecydowanie nieprzypominaj?cym siebie LeBronem Jamesem, ktry musia? uda? si? do szatni ju? w pierwszej kwarcie, Heat dowie?li spokojne zwyci?stwo. Za?atwi? im je Chris Bosh, ktry by? nie do zatrzymania dla Gortata i sp?ki. Gdy chcia?, to rzuca? z p?dystansu, jak obro?ca podszed? bli?ej z obron?, to Bosh go mija? i ko?czy? celnym rzutem spod kosza. Niby prosta rzecz, a wystarczaj?ca na tak s?ab? obron? Suns.

Przed obro?cami tytu?u teraz spokojniejszy okres. Wracaj? na Floryd? i dostan? sporo odpoczynku. W najbli?szych 2 tygodniach zagraj? tylko 4 mecze, wszystkie na w?asnym parkiecie, b?dzie zatem czas na regeneracj? si?, powrt do zdrowia i wytrenowanie kolejnych elementw gry.

Suns a? takiego luksusu nie maj?, bo czekaj? ich co prawda dwa mecze u siebie, ale zarwno Blazers, jak i Hornets s? trudnymi rywalami. Potem wyjad? na 6-meczow? seri? poza Phoenix, ktr? zako?cz? meczami z Knicks i Grizzlies. I w?a?nie 4 grudnia, po meczu z Nied?wiadkami mo?e si? okaza? czy w ogle maj? szans? powalczy? o play-off w tym sezonie.

Piotr Zarychta @ Twitter