8 września 2013 by Piotr Zarychta

Beasley na celowniku Heat

Michael Beasley /fot. Flickr

Michael Beasley /fot. Flickr

Normalnie potraktowa?bym t? plotk? jako prb? nabicia sobie kolejnych ods?on na stronie, ale je?li pisze o tym Adrian Wojnarowski, to musi by? co? na rzeczy. Zwolniony przez Phoenix Suns Michael Beasley, znalaz? si? na celowniku Miami Heat.

W pierwszej chwili mwi?o si? o Los Angeles Lakers, ale ci wzi?li Xaviera Henryego. Do gry zatem w??czyli si? Miami Heat. To pierwsza dru?yna w karierze NBA Beasleya, po tym jak zosta? wybrany w 2008 roku z drugim numerem draftu.

Jak poinformowa? Wojnarowski, ?adna oferta nie zosta?a jeszcze z?o?ona i nie jest nawet do niej blisko. Pisz?cy dla Miami Herald Joe Goodman od razu zareagowa? na twitterze pisz?c, ?e nie ma szans, ?eby Beasley wrci? do Heat.

Jako, ?e jest to Wojnarowski, to zdecydowanie trzeba wzi?? pod uwag? tak? ewentualno??. Beasley na pewno przyda?by si? dru?ynie jako rezerwowy, oczywi?cie pod warunkiem, ?e wzi??by si? za siebie. Oczywi?cie takie rzeczy s? mo?liwe, co ?wietnie pokaza? przyk?ad Andraya Blatchea, ktry w poprzednim sezonie odrodzi? si? w Brooklyn Nets.

[reklama]

Oczywi?cie w przypadku Beasleya b?dzie wiele znakw zapytania i niewiadomych. W jego pierwszej przygodzie z Heat by? drugim strzelcem zespo?u za Dwyaneem Wadeem i dwukrotnie gra? z nimi w play-off. Gdy Pat Riley budowa? mistrzowski zesp?, odda? Beasleya do Wolves za wybory w drugich rundach draftu 2011 i 2014. Dwa lata temu wybrali Bojana Bogdanovicia, ale ten jeszcze nie zadebiutowa? w lidze.

Beasley nie sprawdzi? si? ani w Minnesota Timberwolves, ani w Phoenix Suns. W efekcie zosta? bez klubu po kolejnym razie z?apania go na posiadaniu marihuany. Po tym, jak Heat zwolnili Mikea Millera, przyda im si? solidny rezerwowy, ktry dostarczy im sporo punktw. Beasley jest takim zawodnikiem, ale musia?by si? zdecydowanie zmieni? i poprawi? gr? w obronie. W zwi?zku z tym idealnym rozwi?zaniem jest niegwarantowana umowa.