Back on track
Carmelo Anthony i Tayshaun Prince / fot. flickr

Listopad 25th, 2012

Carmelo Anthony i Tayshaun Prince / fot. flickr

Po ci??kiej wyprawie do Texasu, ktra zaowocowa?a dwiema kolejnymi pora?kami z Mavericks i Rockets, Knicks wrcili do Madison Square Garden w poszukiwaniu ?atwego zwyci?stwa z Detroit Pistons. Pojedynek z T?okami okaza? si? dla Nowojorczykw tym czego ci potrzebowali po nieudanej wycieczce na zachd i podopieczni Mike’a Woodsona bez wi?kszych problemw poradzili sobie z jedn? z najs?abszych ekip w ca?ym NBA.3

Kolejny ?wietny w tym sezonie wyst?p zaliczy? Carmelo Anthony, ktry po raz kolejny udowodni?, ?e w tym roku my?li o czym? wi?cej ni? tylko o indywidualnych popisach. W 31 minut na parkiecie Melo zdoby? 29 punktw i nie robi? sobie nic z obrony jednego z najlepszych defensorw ligi na pozycj? nr 3 – Tayshauna Prince’a. Anthony trafi? sze?? swoich pierwszych prb z gry (w tym 3/3 zza ?uku) i ju? po pierwszej kwarcie Knicks wyszli na do?? bezpieczn? 10-punktow? przewag?.

Carmelo zosta? zatrzymany dopiero przez efektowny blok Andre Drummonda,ktry po raz kolejny znaczn? cz??? meczu przesiedzia? jednak na ?awce rezerwowych. Po raz kolejny musz? przyzna?, ?e nie rozumiem decyzji Lawrence’a Franka, ktry zdecydowanie zbyt rzadko wpuszcza swojego debiutanta na parkiet. Wraz z Gregiem Monroe, Drummond mg?by stworzy? naprawd? ciekawy duet podkoszowych, ale pki co, trener Pistons woli rozpoczyna? mecze z Jasonem Maxiellem na czwrce.

http://www.youtube.com/watch?v=upHixQYCmaM

[reklama]

Najwi?ksz? broni? Knicks w tym spotkaniu by?y jak zwykle rzuty z dystansu. Nowojorczycy w ko?cu przypomnieli sobie jak powinno rzuca? si? zza linii 7,24 i trafili a? 17 ze swoich wszystkich 33 prb. Jak mo?na si? domy?li? g?wnymi katami Pistons w tym elemencie gry byli Carmelo Anthony (4/5) i Steve Novak (5/7), ktry po kilku s?abszych spotkaniach, znw mg? za?o?y? swj zwyci?ski pas. ?wietne spotkanie rozegra? tak?e powracaj?cy po drobnej kontuzji Rasheed Wallace, ktry przez 21 minut zdoby? swoje season-high 15 punktw i po raz kolejny elektryzowa? publiczno?? zgromadzon? w Madison Square Garden.

Pistons nie stanowili dzi? pierwsze dobre spotkanie od dawna zagra? Charlie Villanueva, jednak wi?kszo?? z jego 18 punktw przysz?a w ko?cowych fragmentach spotkania, kiedy mecz by? ju? rozstrzygni?ty. Jedynym tak naprawd? jasnym punktem w sk?adzie T?okw by? dzisiaj Brandon Knight, ktry w ci?gu 33 minut zdoby? 21 punktw i by? najlepszym strzelcem swojej ekipy. Zawid? z kolei Greg Monroe, ktry nie mg? sobie poradzi? ze ?wietn? defensyw? Tysona Chandlera i zdoby? jedynie marne 12 punktw.

Po kolejnej pora?ce zesp? z Detroit spad? na przedostatnie miejsce w tabeli konferencji wschodniej i chyba nikt w stanie Michigan nie ma ju? nawet nadziei na playoffy dla t?okw. Knicks z kolei przerwali swoj? krtk? seri? pora?ek i jak najszybciej b?d? chcieli odzyska? utracone na rzecz Miami Heat pierwsze miejsce na Wschodzie. Ju? jutro czekaj? ich arcyciekawie zapowiadaj?ce si? derby Nowego Jorku, ktre z pewno?ci? b?d? nie lada gratk? dla ka?dego fana Najlepszej Ligi ?wiata.

Krzysztof Uzdowski@Twitter