Atlanta Hawks handlują prawie całym składem.

06/02/2018
fot. Scott Cunningham/NBAE via Getty Images

Atlanta Hawks w tym sezonie tankują na całego. Na dowód tego wystawili właśnie na listę transferową niemal cały skład. Jedynym, który z całą pewnością zostanie w Atlancie będzie debiutant, John Collins.

Hawks stawiają na totalną przebudowę. Jedynie młody silny skrzydłowy jest bezpieczny w zespole. Wynika to z zaskakująco dobrej gry 20-latka, który wybrany z 19 numerem pokazuje się z bardzo dobrej strony w swym debiutanckim sezonie. Notuje na swe konto co noc 10 punktów 7 zbiórek i blok. Poza nim jednak klub z Georgii nie wiąże przyszłości z żadnym graczem.

Sponsor serwisu

Już wcześniej pojawiały się pogłoski o handlowaniu centrem Dewaynem Dedmonem. Były środkowy Spurs notuje podobne statystyki co Collins (10 pkt, 8 zb) i jest chyba jedynym zawodnikiem Jastrzębi, który wzbudza na rynku zainteresowanie. Po Dedmona, który zarobi w tym sezonie 6 milionów dolarów zgłaszały się już Oklahoma City Thunder, Philadelphia 76ers i Milwaukee Bucks. Tych ostatnich jednak możemy już odliczyć z tego grona, gdyż pozyskali już środkowego w osobie Tylera Zellera. Za Dewayne’a Hawks oczekują, a jakże, picku w pierwszej rundzie draftu.

Ersan Ilyasova i Marco Bellinelli zostali wycenieni przez swój klub na wysoki numer drugiej rundy draftu, lecz na ten moment brakuje chętnych na ich usługi.

Podobnie jest zresztą z Kentem Bazemorem, który pomimo rozgrywania najlepszego sezonu w karierze nie znajduje uznania wśród Generalnych Menadżerów. Jedynie Pelicans nieśmiało pytali, lecz nie należy oczekiwać wzmożonych starań z ich strony.

Pozostaje jeszcze lider drużyny, czyli Dennis Schroeder, ale jak donoszą ligowe źródła, nikt nie wyraził zainteresowania młodym rozgrywającym.

Kopiuj link do schowka