Aldridge z nową umową. Hood i Smart bez przedłużenia

17/10/2017
LMA Aldridge fot. Soobum Im/USA TODAY Sports

LaMarcus Aldridge porozumiał się z władzami San Antonio Spurs w sprawie przedłużenia swojego kontraktu. To zamyka, przynajmniej na pewien czas, wszelkie dyskusje transferowe z jego udziałem. W odwrotnej sytuacji pozostają młodzi zawodnicy Jazz i Celtics, czyli Rodney Hood oraz Marcus Smart.

Aldridge podpisał umowę na 3 sezony o łącznej wartości 72,3 mln. dolarów. W swoim poprzednim kontrakcie LaMarcus miał opcję zawodnika na ostatni rok umowy za przeszło 22 miliony. Nowy zapis zakłada wykorzystanie tej opcji, dodając do niej równocześnie następne dwa lata.

Taka decyzja kończy dywagacje transferowe z udziałem Aldridge’a, które miały miejsce w ostatnim czasie. Z pewnością wpływ na to miała ostatnia rozmowa zawodnika z trenerem Popovichem, gdzie LMA szczerze wyraził swoje wątpliwości związane z grą dla Spurs. Widać, że drużyna pokłada w nim duże nadzieje, ponieważ tym kontraktem trochę ograniczyła swoją elastyczność finansową w najbliższych latach (niemal 40 milionów dla LaMarcusa i Gasola w sezonie 2018-2019). Jednakże, jeśli znaleźli wreszcie wspólny język, który wykrzesa z LMA co najlepsze, to wart będzie tych pieniędzy.

W zgoła odmiennej sytuacji znajdują się obecnie niektórzy zawodnicy z draftu 2014. Poniedziałek był ostatnim dniem, kiedy mogli oni podpisać przedłużenie kontraktu ze swoimi zespołami. Tak uczynił chociażby Joel Embiid, czy Gary Harris. Porozumienia w tej kwestii nie znaleźli za to Rodney Hood i Marcus Smart i obaj zostaną zastrzeżonymi wolnymi agentami w nadchodzące wakacje.

Rodney prowadził rozmowy z Utah od wielu tygodni i strony nie potrafiły dojść do porozumienia. Hood pokazywał się z bardzo dobrej strony w Sal Lake City, jednak problemem pozostają kontuzje. Jazz nie chciało ryzykować płacenia mu wielkich pieniędzy, nie będąc pewnym, ile spotkań rozegra rzucający obrońca. Z drugiej strony Rodney na pewno oczekiwał wielu dolarów patrząc na sumy, które dostali jego koledzy. Tym bardziej, że gdy był zdrowy, pokazywał na co go stać. Decydujące rozgrywki przed nim. Jeśli wyrośnie na czołowego strzelca Jazz, to Utah może nie być w stanie wyrównać oferty. Natomiast jeżeli znów kontuzje go spowolnią, wtedy Hood otrzyma niższą propozycję od tej która była na stole w ostatnim czasie.

Kompromisu nie zawarł również Marcus Smart z władzami Celtics. Pomimo tego, iż byli rzekomo bardzo blisko porozumienia, Smart ostatecznie w lipcu zostanie zastrzeżonym wolnym agentem. Tutaj również kwestią sporną były pieniądze. Boston nie był chętny płacić dużej kasy Marcusowi, gdyż nie chciał płacić podatku od luksusu w przyszłych sezonach. Smart dał się poznać w Celtics jako nieustępliwy obrońca, ale także czynił zauważalny postęp w ataku w każdym kolejnym sezonie. Mimo wszystko Celci posiadają w składzie zdolną młodzież, która może zrekompensować ewentualną stratę Marcusa. Ponadto, jeśli Smart będzie się wyróżniał (podobno na obóz przyjechał w najlepszej formie w swej karierze), to nie jest wykluczony transfer z jego udziałem. Danny Ainge na pewno nie będzie chciał go oddać za darmo w lecie.

Kopiuj link do schowka