Aaron Gordon na celowniku Suns, Pacers i Mavs

22/02/2018
aaron gordon fot. Kim Klement/USA TODAY Sports

Aaron Gordon, skrzydłowy Orlando Magic po sezonie zostanie zastrzeżonym wolnym agentem. Zespół z Florydy może mieć problem z zatrzymaniem w składzie swojego gracza, gdyż zainteresowanie nim już teraz wyraża kilka drużyn.

Gordon rozgrywa najlepszy sezon w swojej dotychczasowej karierze. Notuje bardzo solidne 18 pkt i 8 zb na mecz. Stał się też zagrożeniem zza łuku, gdyż notuje 35% skuteczności za trzy punkty. To wszystko sprawia, że niejeden zespół będzie chciał go pozyskać. Według najnowszych informacji, na liście znajdują się Dallas Mavericks, Phoenix Suns a także Indiana Pacers.

Sponsor serwisu

Phoenix mają odpowiednią ilość pieniędzy gotowych do zaoferowania, plus poszukują sprawdzonych zawodników. Gordon miałby pełnić rolę drugiej gwiazdy młodego zespołu, obok Devina Bookera. Na korzyść Suns może przemawiać fakt, ze skrzydłowy grał przez jeden sezon na uczelni w Arizonie.

Drugim poważnym kandydatem są Dallas Mavericks. Cuban i spółka wiedzą, że koniec kariery Dirka jest już bardzo blisko, dlatego chcieliby sprowadzić młodego i dobrego zawodnika na skrzydło, którego mogliby połączyć z Barnesem i Smithem Jr. Zdaniem włodarzy Mavs, Gordon byłby doskonałym kandydatem.

Ostatnim z wymienianych zespołów są Indiana Pacers. W ich wypadku jednak brak konkretów. Wiadomo jedynie, że Pacers będą szukać dobrych zastrzeżonych wolnych agentów w celu dodania młodego talentu do swojej drużyny.

Niezależnie od wysokości ofert, Magic będą mogli wyrównać każdą propozycję, która pojawi się dla Gordona w te wakacje. Pytanie brzmi, czy będą chcieli. Jeszcze przed trade deadline sondowali wartość Aarona, zatem nie jest on zawodnikiem nie do ruszenia w zespole Magików.

Kopiuj link do schowka